Coaching kryzysowy
Czujesz, że stres i emocje zaczynają Cię przerastać?
Pomagam osobom w kryzysie emocjonalnym odzyskać spokój, jasność myślenia i poczucie wpływu, żeby nie działały już z napięcia, paniki albo przeciążenia.
Nie musisz czekać, aż będzie „naprawdę źle”, żeby skorzystać z pomocy
Kryzys nie zawsze wygląda jak wielkie załamanie.
Wygląda jak tydzień, w którym ilość stresu zaczyna Cię przerastać, a Ty i tak próbujesz działać normalnie.
Poranek, w którym budzisz się ze zmęczeniem, bo obowiązki czekają od razu po otwarciu oczu. Jak wiadomość, po której czujesz ścisk w żołądku. Rozmowa, po której jeszcze przez dwie godziny układasz w głowie, co trzeba było powiedzieć inaczej.
Jak moment, w którym ktoś zadaje Ci zwykłe pytanie, a Ty reagujesz ostro, wycofaniem albo płaczem, choć nie rozumiesz, dlaczego aż tak Cię to ruszyło.
Może czujesz przeciążenie obowiązkami, wypalenie zawodowe albo czujesz, że w sytuacjach stresowych coraz trudniej kontrolować emocje.
Może jesteś w trudnym momencie po toksycznej relacji, rozwodzie, utracie lub zmianie pracy, stracie bliskiej osoby albo innej zmianie, która wytrąciła Cię z równowagi.
Na zewnątrz możesz dalej działać. Odbierać telefony, pracować, ogarniać dom, dzieci, zadania i sprawy innych ludzi.
Tylko w środku coraz częściej czujesz, że wszystkiego jest za dużo.
Z czym możesz przyjść na spotkanie kryzysowe?
To spotkanie jest dla Ciebie, jeśli ilość stresu zaczyna Cię przerastać, obowiązki przytłaczają Cię bardziej niż zwykle albo czujesz, że wypalenie zawodowe zabiera Ci energię do normalnego funkcjonowania.
Jeśli Twoje ciało jest w ciągłym napięciu: zaciskasz szczękę, napinasz ramiona, oddychasz płytko albo czujesz ciężar w klatce piersiowej.
Jeśli wystarczy jedna wiadomość, jedno zdanie albo jeden ton głosu i nagle emocje zalewają Cię szybciej, niż jesteś w stanie je zatrzymać.
Jeśli zdarzają Ci się wybuchy złości, których później żałujesz, albo po trudnej sytuacji nie umiesz wrócić do siebie, choć „na zewnątrz” wszystko już się skończyło.
Jeśli jesteś w trudnym momencie związanym z toksyczną relacją, utratą lub zmianą pracy, rozwodem, stratą bliskiej osoby albo inną sytuacją, po której trudno Ci wrócić do równowagi.
Jeśli coraz częściej myślisz: „Nie poznaję siebie. Kiedyś radziłam/radziłem sobie lepiej”.
Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Właśnie po to jest to spotkanie: żeby najpierw ukoić emocje, a potem zobaczyć, co dalej.
Podczas konsultacji najpierw koimy emocje. Dopiero potem układamy to, co się dzieje
Możesz przyjść z napięciem w ciele, gonitwą myśli, płaczem, złością, lękiem, poczuciem winy albo zdaniem: „Ja już nie wiem, co mam robić”.
Najpierw pomagamy emocjom opaść na tyle, żeby móc odzyskać kontakt ze sobą. Bo kiedy ciało jest spięte, oddech płytki, a głowa działa w trybie alarmowym, trudno podejmować spokojne decyzje.
Dopiero potem przyglądamy się temu, co się dzieje, co najbardziej Cię przeciąża i gdzie tracisz poczucie wpływu. Oddzielamy fakty od tego, co podpowiada lęk, złość albo poczucie winy.
Na końcu określamy następny krok: co możesz zrobić dziś, jaką rozmowę odbyć, czego już nie brać na siebie, gdzie postawić granicę i jak wrócić do codzienności bez poczucia, że zaraz znowu wszystko Cię zaleje.
W trakcie spotkania korzystam z psychoedukacji, pytań porządkujących, mojego doświadczenia w pracy z osobami w kryzysie oraz prostych technik, które pomagają uspokoić ciało, nazwać emocje i zobaczyć, co jest możliwe do zrobienia teraz.
To nie jest tylko rozmowa. To moment, w którym możesz się zatrzymać i usłyszeć siebie.
Tak wygląda efekt tej pracy w praktyce:
„Pracując z Edytą byłam w momencie dużego przeciążenia zawodowego – mierzyłam się z nadmiarem obowiązków, wewnętrznym krytykiem, trudnością w stawianiu granic i docenianiu własnych kompetencji. To, co było dla mnie najbardziej pomocne w trakcie spotkań, to pogłębianie tematów bez ocen oraz spojrzenie z innej perspektywy. Edyta tworzy bardzo bezpieczną, empatyczną relację – taką, w której można naprawdę się zatrzymać i usłyszeć siebie”.
Marta Wysocka
Mentorka holistyczna
„Do Edyty przyszedłem w trudnym momencie swojego życia, kiedy czułem się przytłoczony relacjami z innymi ludźmi, które dały mi się mocno we znaki. Dzięki naszym spotkaniom nauczyłem się inaczej patrzeć na siebie i swoje emocje. Najbardziej pomocne było dla mnie poczucie zrozumienia, bezpieczeństwa i konkretne wskazówki, jak radzić sobie z trudnościami.”
Mariusz
Dziennikarz
Po konsultacji możesz wyjść z poczuciem:

Wiem, co się ze mną dzieje i przestaję się za to obwiniać

Mam sposób, żeby zatrzymać napięcie, zanim całkowicie mnie zaleje

Widzę, które sprawy są moje, a które biorę na siebie z przyzwyczajenia

Czuję więcej spokoju w ciele, nie dlatego, że problem magicznie zniknął, tylko dlatego, że wiem, jak się nim zająć.

Odzyskuję poczucie sprawczości i większej kontroli nad swoim życiem, nawet jeśli sama sytuacja nie jest jeszcze w pełni rozwiązana.

Mam lepszy dostęp do swoich zasobów: energii, trzeźwego myślenia, decyzji i sposobów radzenia sobie z tym, co przede mną.
Jak pracuję podczas sesji coachingu kryzysowego?
1. Zaczynamy od tego, co teraz najbardziej Cię zalewa
Nie musisz mieć gotowej historii ani wiedzieć, od czego zacząć. Zaczynamy od tego, co jest najbardziej żywe: napięcia w ciele, gonitwy myśli, złości, płaczu, lęku albo poczucia, że już nie dajesz rady.
2. Pomagam Ci wrócić do spokojniejszego kontaktu ze sobą
Korzystam z rozmowy, pytań porządkujących i prostych technik regulacji emocji, żeby ciało mogło trochę odpuścić, a głowa przestała pracować w trybie alarmowym. kontrolować.
3. Dopiero wtedy porządkujemy sytuację
Przyglądamy się temu, co się wydarzyło, co najbardziej Cię przeciąża i gdzie tracisz poczucie wpływu. Oddzielamy fakty od tego, co podpowiada lęk, złość albo poczucie winy.
4. Ustalamy konkretny następny krok
Na końcu szukamy pierwszego kroku, który jest realny do udźwignięcia teraz: rozmowy, decyzji, granicy, odpoczynku, zadbania o siebie albo sposobu reagowania w najbliższej trudnej sytuacji.
Nie czekaj, aż ciało zacznie krzyczeć jeszcze głośniej
Kryzys nie mija dlatego, że się go przeczeka. Często wraca mocniej.
W kolejnej rozmowie. W kolejnym wieczorze, kiedy nie możesz zasnąć. W kolejnym momencie, kiedy reagujesz nie tak, jak chcesz, i potem długo się za to obwiniasz. Nie musisz czekać, aż dojdziesz do ściany.
Możesz już teraz odzyskać spokój, spojrzeć na swoją sytuację wyraźniej i wyjść z konsultacji z konkretnym następnym krokiem.
Umów konsultację
Cena 1 spotkania: 250 zł
Pakiet 3 spotkań: 720 zł
Pracuję stacjonarnie w Łodzi oraz online przez Google Meet.
Często zadawane pytania
To forma wsparcia w konkretnej sytuacji kryzysowej. Podczas spotkania pracujemy nad uporządkowaniem emocji, odzyskaniem jasności i wybraniem najbliższych kroków. Korzystam także z narzędzi terapeutycznych, psychoedukacji i pracy z ciałem, ale nie jest to długoterminowa psychoterapia.
Nie. Możesz przyjść nawet wtedy, gdy nie umiesz jeszcze nazwać problemu. To, co teraz wydaje się chaosem, porządkujemy spokojnie podczas spotkania.
Czasem jedno spotkanie daje dużą ulgę, jasność i konkretny kierunek. W innych sytuacjach warto spotkać się kilka razy, żeby spokojnie przejść od zatrzymania napięcia do decyzji i realnych zmian w codziennym funkcjonowaniu.
Tak. Konsultacje odbywają się stacjonarnie w Łodzi albo online przez Google Meet.
Nie pracuję z osobami w ciężkim kryzysie psychicznym, ciężkiej depresji ani przy myślach samobójczych. W takiej sytuacji potrzebna jest pilna pomoc interwencyjna, psychiatryczna lub medyczna. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod 112. Możesz też skorzystać z całodobowego wsparcia 800 70 2222 lub 116 123.
Tak. W zależności od sytuacji możesz dostać techniki regulacji emocji, ćwiczenia oddechowe, pytania porządkujące, sposoby pracy z napięciem w ciele i konkretne kroki do zastosowania po spotkaniu.
